ďťż
Jak dbacie o włosy?

Jak dbacie o włosy?





miu miu - Pon 19 Mar, 2007 22:24
Chciałabym zapytać was o to jak dbacie o swoje wlosy. Czy je farbujecie czy nie, podcinacie czy nie, odżywki, płukanki itp.
Mam naturalne blond wlosy, które bardzo jaśnieją na słońcu, z tego powodu czekam z utęsknieniem na lato:)
Przez jakiś czas farbowałam je chną i też wyglądałam super, miałam piękne, błyszczące, miedziane włosy. Jakis czas temu ścięłam je na krótko bo chciałam wrócić do naturalnego koloru.
Jakoś niezbyt lubię sklepowe odżywki, znacie może jakies naturalne metody dbania o włosy?





plpplp - Pon 19 Mar, 2007 22:29
Zgodnie z zaleceniem wylewnie opowiem o swoich wlosach. Wlosy mam jasne, nigdy ich nie farbowalam. Do fryzjera chodze dwa razy w roku. to wszystko z lenistwa i braku czasu. Podziwiam kobiety, ktory maja czas i sile na farbowanie, podcinanie, robienie trwalych czy prostowanie itp. - mowie powaznie: CZAPKI Z GLOW!



miu miu - Pon 19 Mar, 2007 22:31
Fajnie, że nie farbujesz włosów! Jesteś chyba w znacznej mniejszości na świecie, gdzieś czytałam, ze tylko 4% kobiet nigdy nie farbowało włosów. Znasz jakieś naturalne metody dbania o kolor blond?



Agnieszka_1983* - Wto 20 Mar, 2007 08:48
miu miu: mi moja babcia polecila kiedys taka kuracje, ale od razu dodam, ze jest dosc pracocholonna. Najpierw robisz maseczke z zoltka, nafty kosmetycznej i soku z cytryny, nacierasz wlosy ta maseczka i zawijasz w folie i w recznik - trzymasz jakies 25 minut, potem myjesz jakims szmponem ziolowym (ja kupowalam w aptece taki z dodatkiem skrzypu), a nastepnie robisz plukanke z rumianku - plukasz wlosy tak z 5 minut tym (ja nalewalam ostudzony wywar do miski i bralam jakis kubeczek i sobie polewalam glowe). Polecam Ci rumianek - poniewaz on ladnie rozjasnia wlosy, ja akurat mam wlosy w kolorze ciemnego brazu, to plukalam je wywarem z kory debu. To tyle a propos naturalnej metody dbania o wlosy - sprobuj choc raz zobaczysz jakie piekne bedziesz miala wlosy. Aha i nie susz suszarka, a jak juz to chlodnym a nie goracym strumieniem powietrza.





plpplp - Wto 20 Mar, 2007 09:37
Nie znam ani naturalnych ani nienaturalnych metod dbania o wlosy. Ja je tylko myje i obcinam dwa razy w roku.



Aga_K - Wto 20 Mar, 2007 23:27
Ja mam długie włosy w kolorze ciemnego blondu i też nigdy ich nie farbowałam. Jednak wkrótce to się zmieni bo zamierzam je potraktować szamponem koloryzującym żeby sprawdzić jak będę wyglądała w ciut ciemniejszych włoskach Natomiast jeżeli chodzi o naturalne sposoby dbania o włosy to po każdym myciu płukam włosy zimna wodą, są po tym bardziej błyszczące; słyszałam tez że warto raz na jakiś czas dodać do wody którą płukamy włosy sok z 1 -2 cytryn, ma to wzmocnić włoski i dodac im blasku



Mery - Sro 21 Mar, 2007 01:18
Ja mam czarne, niefarbowane włosy. Zauważyłam jednak ostatnie, ze jakoś .. bledną... Nie wiem czemu. Nie chodzi tu o słońce - na słońcu robiły sie o miedzianym połysku.
o i szczerze mówiąc nic z nimi nie robię. a ostatnio szkodzę, bo prostuję końcówki (uhh, nie znosze, jak sie podwijają albo puszą brrr)



Małgorzata - Sro 21 Mar, 2007 08:51
Mnie włosy zaczęły wypadać po farbowaniu. Miałam bardzo długie i gęste włosy.Raz poszłam do fryzjera żeby je ufarbować profesjonalnie. Na moje uwagi, że piecze mnie cała głowa, nikt nie reagował. Miesiąc później wypadło mi chyba 70% włosów

To była MASAKRA Chodziłam do dermatologów, stosowałam odżywki. szampony itp. NIC nie pomagało

Ostatnio zaczęłam stosować kurację z siarką i jest nieco lepiej. Ale włosy mam już cienkie i słabiutkie

Macie jakieś sposoby na ich wzmocnienie?



plpplp - Sro 21 Mar, 2007 09:26
Małgorzata, to Ty idziesz w peruce do slubu?



Patusia - Sro 21 Mar, 2007 14:05
Małgosiu, zostawiłam post w fryzurach ślubnych, jakoś 2 tygodnie temu, może i więcej o wspaniałej odżywce. Poczytaj, może kupisz.



Małgorzata - Sro 21 Mar, 2007 14:19
Wiesz plpplp nie miałam "przyjemności" mieć styczność z kimś kto w równie bezczelny sposób pozwoliłby sobie na komentarz. Twoja frustracja i niechęć do ludzi jest widoczna na każdym kroku. W sumie to szkoda nawet mi tych minut, które poświęcam na napisanie tego postu.

Poza krytyką i agresją nie czytałam żadnego sensownego twojego postu.



Madziulka - Sro 21 Mar, 2007 14:40
Ja raczej jestem ekspertem w zmienianiu kolorów i fryzur. Całe liceum byłam blondynką (farbowaną z pasemkami) bez grzywki. Potem zrobiłam sobie grzywkę i brązowe włosy - nikt mnie na ulicy nie poznawał to mnie szokująco zmieniło. A wczoraj właśnie ufarbowałam je na czarno, scieniowałam i nie mam prawie już grzywki. Co do odżywek - dla mnie najlepsze są Gliss Kur odżywki - polecam te z nr 19.



asioo - Sro 21 Mar, 2007 18:02
Ja farbuję włosy od liceum,a dokłądniej robie pasemka. Przy pasemkach tak nie widać odrostów i nie trzeba powtarzac farbowania zbyt czesto, a poza tym nie niszczy sie wszystkich włosów tylko cześć. he he. Ostatnio kupiłam sobie dosłownie fioletową odżywke do włosów siwych i blond która nadaje włosom taki biało srebrny odcien. ekstra



miu miu - Sro 21 Mar, 2007 18:29
Teraz mam krótkie włosy, ale też staram sie o nie dbać. Gdy były dłuższe kupiłam naftę kosmetyczną i nacierałam nią włosy po umyciu wieczorem, były super:błyszczące, zdrowe, bez rozdwojonych końcówe.Mam włosy naturalny jasny chłodny blond(w lecie bardzo płowieją), które chyba z zasady mają tendencję do rozdwajania się(są dość cienkie i delikatne, coć jest ich duzo). Dla zdrowia i rozjaśnienia płuczę je w rumianku i korzeniu rzewienia.

Od babci wiem, że włosy brązowe można płukac w wywarze z kory dębu: są wtedy zdrowe, błyszczące i mają piękny kasztanowy kolor:) lub w herbacie. Z zasady wybieram naturalne metody kosmetyczne, nigdy nie farbowałam włosów farbą chemiczną.

Małgosiu, tak mi przykro, że musiałaś przejść u fryzjera coś takiego! Nafta kosmetyczna wcierana we włosy i skórę głowy bardzo je wzmacnia i pomaga w odrastaniu, polecam best bardzo tania i dobra:)



Madziulka - Sro 21 Mar, 2007 19:22
O widzisz - to ja też sobie tą naftę wypróbuję. Dzięki za radę.



Małgorzata - Czw 22 Mar, 2007 09:31
miu miu ogromnie dziękuję za poradę
Zostały jeszcze 3 tygodnie więc będę próbować je wzmocnić naftą od dzisiaj



ania_w - Czw 22 Mar, 2007 11:06
A ja przez dlugi czas nie farbowalam i do fryzjera chodzilam raz na ruski rok a od 2 lat regularnie farbuje i zmieniam ryzurki bo czuje sie po fryzjerze tak fajnie, kobieco
Co dziennie myje wlosy, bo mam manie tlustych wlosow, nie nawidze jak sa tluste i obserwuje wszystkich ludzi dookola czy maja czyste wlosy...psychol ze mnie wiem
Co dziennie uzywam odzywki i kremu do wlosow, wczesniej z Loreala, teraz z Sunsilk bo pomimo, ze tani to dobry



plpplp - Pią 23 Mar, 2007 10:37
...



Agnieszka_1983* - Pią 23 Mar, 2007 10:52
A Ty plpplp nie slyszalas o takich przypadkach, ze ktos jest uczulony na farbe do wlosow? Ja kiedys poszlam do bardzo dobrego salonu fryzjerskiego i robilam refleksy naprawde dobra farba - nie jakas polska, tylko kosmetyki sprowadzane z japonii i wloch - i co, i 2 miesiace pozniej juz chyba zadnego refleksa nie mialam, bo mi te pofarbowane wloski wypadly - ja podobnie jak Malgorzata mam taka tendencje, ze mi wlosy po farbowaniu wypadaja.

A tak poza tym, zamiast krytykowac, mogla bys cos doradzic konkretnego. Malgorzata miala racje, Twoj odzew w tym poscie byl po prostu mocno krytykancki i niemily.



Jagoda - Pią 23 Mar, 2007 16:43
plpp jak na Twoje bardzo "mądre" wypowiedzi w innych wątkach, ta o peruce była prymitywna..
Tyle rzeczy wiesz i przeżyłas a nie słyszalas nigdy o tym, że nieumiejętne farbowanie niktórymi preparatami moze spowodowac wypadanie włosów? przeciez to środek chemiczny i źle zastosowany czy za długo przetrzymany moze do tego doprowadzić...
Kolejny raz przekonuję się o "dziwności" Twoich wypowiedzi. ty chyba żyjesz w innym świecie.



ania_w - Pią 23 Mar, 2007 17:29
ahhhh plpp tak to juz ma, ze niekiedy chlapnie cos niepotrzebnego Bez obrazy



Małgorzata - Pon 26 Mar, 2007 12:30
pplplp gdzie przeczytałaś że komuś odradzam pójscie i farbowanie włosów Jesli juz doszukiwac sie drugiego dna, to lepiej wiedziec i poinformowac dziewczyny, ze jak fabra piecze i swedzi skore glowy podczas farbowania to lepiej ja zmyc a nie trzymac

Poza tym nie wiem w jakim wieku jesteś, ale "koloryzuje" się w przedszkolu.Ciekawe w jakim celu Mam w tej chwili nieco inne sprawy niz wymyslanie historii.

To, że komuś coś się takiego zdarzyło, nie jest ani niczym niezwykłym ani też straszeniem. Mnie się trafiła taka a nie inna fryzjerka.Niestety nie moge wiecej farbowac wlosow.

Dla Twojej informacji -
1) nie nie ide w peruce
2) musze miec bardzo krotki welon zeby sie trzymal na wlosach
3) wyprobowalam wszystkie apteczne tabletki na wlosy i zero rezultatu
4) nie zycze nikomu takiej sytuacji
5) nie mialabym w sobie tyle "odwagi" zeby komus napisac cos rownie wstretnego jak Twoj post. Nie majac nic ciekawego do powiedzenia na jakis temat, lepiej milczec niz sie osmieszac.



plpplp - Pon 26 Mar, 2007 20:44
...



Małgorzata - Wto 27 Mar, 2007 14:32
Wybacz ale Twoje wierzenie lub niewierzenie nie jest mi do pełni szczęścia potrzebne.

Co do różnych światów, to nie była moja opinia ani stwierdzenie. Różni są ludzie i każdego należy szanować skoro ma się z tym człowiekiem jakiś kontakt. Również na forum. Tymczasem Twoj słowa są zwyczajnie przykre i nie na miejscu.Pominę sarkazm w ostatnim poście.

To, że mam teraz b.rzadkie włoski nie jest dla mnie powodem do przesunięcia daty ślubu. Nie robię z tego tragedii. A mój post miał na celu uzyskanie informacji co w takiej sytuacji jeszcze można zrobić. Nie zaś ścianą płaczu.



ania_w - Pon 02 Kwi, 2007 17:31
A wracajac do dbania o wlosy to bylam teraz u fryzjerki, i zalamalam sie, mam bardzo zniszczone wlosy...koncowki ok. 7 cm...trezba je wyleczyc do slubu i zaczynam brac witamine H, robie plukanki z octu i wody, a takze raz na tydzien robie parowke ozonowa w salonie ehhhh



Małgorzata - Wto 03 Kwi, 2007 09:45
A co to jest parówka ozonowa? Pomaga przy suchych i zniszczonych włoskach czy jeszcze jakoś inaczej działa?



ania_w - Czw 05 Kwi, 2007 09:24

A co to jest parówka ozonowa? Pomaga przy suchych i zniszczonych włoskach czy jeszcze jakoś inaczej działa?

Najpierw w mokre wlosy wmasowuja taka kapsulke, a nastepnie wsadzaja ci glowe do takie maszynki i zniej wylatuje para z ozonem. Dzieki temu luski wlosow sie zamykaja..podobno pomaga



miu miu - Nie 08 Kwi, 2007 20:37
Bardzo dobrym sposobem nabłyszczenia włosów są właśnie płukanki z octu jabłkowego(łyżka octu na duży kubek wody)efekt jest spektakularny na włosach prostych-zamyka łuski włosa a na głowie powstaje lustrzana tafla:)



ania_w - Sro 11 Kwi, 2007 11:30

Bardzo dobrym sposobem nabłyszczenia włosów są właśnie płukanki z octu jabłkowego(łyżka octu na duży kubek wody)efekt jest spektakularny na włosach prostych-zamyka łuski włosa a na głowie powstaje lustrzana tafla:)

Stosuje plukanke z octu zwyklego....na litra wody odlewam szklanke i wlewam w ta szklanke octtu i robie plukanke.
Dziala!



miu miu - Sro 11 Kwi, 2007 11:38
Spróbuj octu jabłkowego, jest szlachetniejszy niż spirytusowy, ma witaminy i minerały, jest dobry również do picia: łyżka na szlkankę przyśpiesza przemianę materii i dodaje zdrowia.



ania_w - Sro 11 Kwi, 2007 11:45

Spróbuj octu jabłkowego, jest szlachetniejszy niż spirytusowy, ma witaminy i minerały, jest dobry również do picia: łyżka na szlkankę przyśpiesza przemianę materii i dodaje zdrowia.

ok, to lece dzis do sklepu po ocet jablkowy



polaraksa - Nie 03 Cze, 2007 20:40
czy odżywkę używacie przy każdym myciu włosów czy może co jakiś czas? Mnie się wydaje że za często stosowana odżywka powoduje u mnie, że włosy sa sypkie i ciężko je ułożyć...

pozdrawiam,



kasiunia_mal - Sro 06 Cze, 2007 13:12
Ja używam po każdym myciu i nie mam problemów kiedyś bardzo mi się przetłuszczały ale zmieniłam odżywke i teraz jestem bardzo zadowolona włosy są mięciutkie i lekkie



Gwiazdeczka - Pon 18 Cze, 2007 14:03
w książkach Joanny Chmielewskiej [w tym także w autobiografii] można znaleźć pewien przepis na dbanie o włosy. na jednym z for dotyczących urody ktoś napisał o nim następująco:




miu miu - Pon 18 Cze, 2007 17:50
to prawda po oleju rycynowym włosy ciemnieją, ale dobrą alternatywą jest nafta kosmetyczna. Efekt spektakularny, niedrogi specyfik, wydajny i nie zmienia koloru, choć szatynki i brunetki będą zadowolone z rycyny. Ja robiłam maseczkę na włosy z nafty raz w tygodniu podczas babskiego wieczoru Polecam!



pluszka - Sro 27 Cze, 2007 14:29
Dziewczyny jak chcecie mieć błyszczące włosy polecam odżywke z jedwabiu -wciera sie kilka kropel we włosy i efekt jest niesamowity. Ja ma prawie platynowe blond włosy (rozjaśniacz non stop) a po jedwabiu wlosy są naprwde lśniace i wyglądają super. Jak ktoś ma ochotę się pobawić to polecam też odżywke własej roboty z piwa i żółtek- włosy są miękkie, i wzmacniają sie trochę.



miu miu - Czw 28 Cze, 2007 12:26
Jedwab to bardzo dobra rzecz, też mam zamiar go zakupic jak mi trochę wlosy podrosną. Obawiam sie tylko tego, że on natłuszcza wlosy a ja mam je zupełnie proste(nie musze stosowac prostownicy ). Nie chcę żeby wyglądały na tłuste. Może będę go wcierać tylko w końcówki...ale napewno nabędę ten specyfik:)



basga - Czw 28 Cze, 2007 13:01
Ja używam i polecam odżywkę-maskę WAX-do kupienia w aptece....są do włosów blond i do ciemnych też,włosy mięciutkie,błyszczące i super się układają.
A jedwab to BIOSILK i tylko na końcówki.



Barbarka - Nie 01 Lip, 2007 10:12

czy odżywkę używacie przy każdym myciu włosów czy może co jakiś czas? Mnie się wydaje że za często stosowana odżywka powoduje u mnie, że włosy sa sypkie i ciężko je ułożyć...

pozdrawiam,


ja po kazdym myciu nakładam maske kokosową bądź mleczną . Sa rewelacyjne, włosy sa odżywione a ja non stop prostuje je prostownica i naprawde poprawiaja wygląd suchych końcówek i każdy fryzjer mi to juz powiedział że dobrze ze uzywa,m takich masek na włosy. Poza tym rewelacyjnie sie włosy rozczesuje no i dłuuugo pachną odżywką



Gwiazdeczka - Pon 02 Lip, 2007 05:33

czy odżywkę używacie przy każdym myciu włosów czy może co jakiś czas? Mnie się wydaje że za często stosowana odżywka powoduje u mnie, że włosy sa sypkie i ciężko je ułożyć... po każdym myciu. takiej specjalnej, do włosków farbowanych. są piękne, łatwo sie rozczesują i układają. gdy jej NIE zastosuje to dopiero są sypkie i w każdą stronę...



toffi - Wto 03 Lip, 2007 00:08
Ja tak jak basga polecam henne WAX, nakłada się ją na 30 minut, ale ja zawsze trzymałam ją na włosach całą noc. Jak moje włosy zostały kiedyś uśmiercone poprzez dwa rozjaśniania dzień po dniu to tylko ona oddała im miękkość
Teraz myję włosy codziennie, szampon... odżywka... farbuję odrosty co 3 tygodnie ;/ ścinam końcóweczki co 2 miesiące i jakoś się trzymają



kinita - Pią 06 Lip, 2007 17:02
Zainspirowana Waszymi opowiesciami poszlam umyc wloski:) mimo, ze mialam to zrobic jutro, pomyslalam, a co mi tam. Nie mam czasu na przesadne dbanie o nie. Szampon, odzywka, jedwab no i raz na jakis czas jakies nawilzanie u zaprzyjaznionej fryzjerki. Co do szamponu, uzywam Alberto Balsam (nie wiem czy jest w Polsce), taniutki, bosko pachnacy truskawkami (wlosy pozniej tez jakis czas pachna), do tego odzywka z tej samej serii. Przy prostowaniu wlosow, co jakis czas mi sie to zdarza, uzywam jedwabiu Biosilk (jest super wydajny no i wlosy sa po nim takie przyjemnie sliskie). I to by bylo na tyle. Generalnie jestem z nich zadowolona, a i fryzjerka stwierdzila, ze mi sie poprawily od ostatniej wizyty:) Niestety nie mam czasu na domowe sposoby pielegnacji i bardzo tego zaluje, bo wiem ze sa bardzo skuteczne)



Niczka - Sob 28 Lip, 2007 15:46
ja też używam Waxu i przychylam się od opinni poprzedniczek po tym jak fryzjerka upaliła mi włosy rozjasniaczem jedynie ta odżywka przywróciła im elastyczność i nawilżyła je. Od czasu do czasu uzywam też jedwabiu i też polecam.

a sposoby podawane przez Miu Miu też są bardzo dobre i przede wszystkim naturalne takie "babcine"



żabol22 - Pon 06 Sie, 2007 18:53

Ja farbuję włosy od liceum,a dokłądniej robie pasemka. Przy pasemkach tak nie widać odrostów i nie trzeba powtarzac farbowania zbyt czesto, a poza tym nie niszczy sie wszystkich włosów tylko cześć. he he. Ostatnio kupiłam sobie dosłownie fioletową odżywke do włosów siwych i blond która nadaje włosom taki biało srebrny odcien. ekstra
sądzę że piszesz o płukance do włosów- jest jeszcze rózowa, ale fioletowa ładniejszy kolor włosów nadaje



Mycha - Wto 07 Sie, 2007 11:43
Zamiast specjalnego szmponu czy odżywki o której napisała Asoo można wypłukać włosy w wodzie z kilkoma kroplami Gencjany (to chyba taki preparat do przemywania ran). Ja do miski z wodą wpuszczam 4-6 kropel gencjany i na chwilę zanurzam włosy w tym. nie trzeba spłukiwać. jest duzo tańsze niz te szampony i sprawia że farbowane na blond włosy nie staja się żółte.



biedronka160 - Pią 14 Wrz, 2007 11:54
ja mam włosy dosć często farbowane - co jakiś czas równiez podcinam końcówki. Już w temacie o fryzurach zastanawiałam się czy nie wrócić do naturalnego koloru. Jak myślicie? Poza tym bardzo interesuje mnie jak można przyspeszyć rośnięcie (?) włosów.



Ola - Pią 14 Wrz, 2007 15:14
No z tym to ciężko. Ja miałam króciutkie włosy i zaczęłam je zapuszczać jakieś 6 miesięcy przed ślubem. Urosły mi do ramion bez podcinania w międzyczasie. Może jakieś płukanki robić z rumianku i stosować odżywki, nie wiem czy to przyspieszy wzrost włosów, ale na pewnie nada ładny połysk.



biedronka160 - Sob 15 Wrz, 2007 08:39
ja mam prawie 11 miesięcy do ślubu. jak teraz bym ścięła to by do ramion może mi urosły, ale mi się marzą takie powiedzmy chociaz do łopatek. Tylko nie wiem jak na to moja fryzjerka zareaguje mam nadzieję, ze nie spadnie z krzesła.



Agnes81 - Wto 21 Paź, 2008 08:27
A ja ostatnio coraz częściej myślę o zmianie koloru włosów na ciepły, jasny brąz. teraz jestem ciemną blondynką (przy świetle wpada w rudy), ale latem mam jasno blond. Nie wiem, czy będzie mi to pasowało, bo jestem typem urody-wioasna, mam piegi, niebieskie oczy. Hmmm, na pewno pójdę się poradzić w salonie fryzjerskim. Nie wiem, czy to nie jest za duże ryzyko, tak drastycznie zmieniać kolor włosów przed ślubem, ale mnie strasznie kusi. Co o tym sądzicie, poradźcie mi troszkę



mimi - Wto 21 Paź, 2008 08:33
a nie możesz teraz zmienić kolorku i jeżeli bedziesz się w nim dobrze czuła to przed ślubem znowu



Agnes81 - Wto 21 Paź, 2008 09:01
Teraz bym zmieniała, no, ale chyba taka farba nie zejdzie szybko.....nie wiem, nie mam doświadczenia. Jutro pójdę do salonu się zapytać co i jak.



mimi - Wto 21 Paź, 2008 09:09
a nie możesz szamponem pomalować? a najlepiej to faktycznie zrobic spacerek do salonu i się wszystkiego dowiedzieć:) a najlepiej do dwóch



Agnes81 - Wto 21 Paź, 2008 09:13
Szamponem nie, bo nie wychodzi taki kolor jaki bym chciała, żeby wyszedł, zresztą jak farbowałam kiedyś szamponem, to nie byłam zadowolona, kolor nie taki jak chciałam wychodził....Może jakaś dziewczyna farbowała na kolor brązowy z blond??? i ma już jakieś doświadczenie?? proszę o poradę



magdallena85 - Wto 21 Paź, 2008 09:20
ja tylko przed slubem zrobie sobie pasemka i nic wiexej nie bede cudowac



Agnes81 - Wto 21 Paź, 2008 12:18
Ja dlatego chcę farbować teraz, na pół roku przed ślubem, a potem jedynie poprawić kolor włosków. Bardzo mnie kusi i chyba spróbuję. Po farbowaniu wkleję fotki, mam nadzieję, że wyjdzie nice



krolowafal - Wto 21 Paź, 2008 12:20
Agnes81 czekam na fotki!! Tez myslalam o rozjasnieniu wlosow. Ciekawa jestem jak to wyjdzie u Ciebie



Agnes81 - Wto 21 Paź, 2008 12:49
OK. ALe ja na odwrót-będę przyciemniać włoski



Chani - Wto 21 Paź, 2008 14:25
ja z blond farbowalam na braz i wyszlo naprawde fajnie nie trzymalam dluzej niz bylo napisane, sama w domu siadlam (tylko ze cala glowe) i zaryzykowalam i wyszedl piekny braz



Madziuś - Czw 23 Paź, 2008 13:10
Ja się zastanawiam nad zafarbowaniem włosów na czarny Ale nie wiem czy to jest dobry pomysł...;)



divette - Czw 23 Paź, 2008 13:18
a ile jest do ślubu i jaki masz kolor wyjściowy?



Agnes81 - Czw 23 Paź, 2008 13:37
Byłam wczoraj w profesjonalnym salonie fryzjerskim i poprosiłam o poradę. Pani mi powiedziała, że lepiej najpierw zafarbować na ciemny blond, oni zresztą dobiorą dokładniej odcienie blondu z refleksami a później jak ładnie wyjdzie, to na brązowy kolor. Hmmm, chyba zaryzykuję, strasznie mnie kusi:-)



Madziuś - Czw 23 Paź, 2008 13:44
divette ślub dopiero planujemy za 3,4 lata Więc jeszcze dużo czasu...Kolor wyjściowy mam brązowy



divette - Czw 23 Paź, 2008 13:47
to spokojnie.
choć lepiej zrobic najpierw bardzo ciemny brąz.
czakolada albo kawa palona.
ja zrobiłam odrazu czarny i przeżyłam szok, a tak ciemne ci się opatrzy.



Madziuś - Czw 23 Paź, 2008 13:51
No ja się obawiam,że mi może wyjśc inny kolor a nie czarny,i mogą mi zacząc włosy wypadac..



divette - Czw 23 Paź, 2008 13:59
słyszałam że garnier ma delikatne farby. moich włosów nie łapie. ja idę do natury i kupuję farby joanny.
jak będziesz trzymała krótko na włosach to nic ci się nie stanie.



Madziuś - Czw 23 Paź, 2008 14:14
Dziękuje za rady Napewno się przydadzą...



divette - Czw 23 Paź, 2008 14:23
odradzam paletę. jak nie masz mocnych i grubych włosów to mogą na tym ucierpieć.



Madziuś - Czw 23 Paź, 2008 14:26
No ja mam dużo włosów,są strasznie gęste..



Jagoda - Pią 19 Gru, 2008 14:11
mnie ostatnio strasznie wypadają włosy!
kiedyś tez mi wypadały, ale teraz mam wrażenie że jest ich mnóóóstwo! nienawidze wycierac podłogi bo wszedzie się pałętają. Może to efekt pociążowy, sama nie wiem.I nie wiem co by tu zastosować bezpiecznego, bo karmię jeszcze piersią.



krolowafal - Pią 19 Gru, 2008 14:12
moze zapytaj swojego gina albo pediatre Adrianka co mozesz brac bez szkody dla maluszka. ja tez mam bardzo wypadajace wlosy i biore tran.



malenstwo01 - Pią 19 Gru, 2008 15:01
Jagoda na Twój problem mogę Ci polecić szampon z czarnej rzepy - całkiem skutecznie pomaga na wypadające włosy, niestety jego minusem jest nieprzyjemny zapach.



Neko_82 - Sob 20 Gru, 2008 14:12
Mi wlosy zaczely strasznie wypadac w Londynie. Pomimo faktu, ze nic z nimi nie robie (nie uzywam preparatow do stylizacji, nie farbuje, nie susze suszarka) sa przesuszone i naprawde nie lubie mys glowy, bo wtedy masa wlosow splywa razem z woda... Chyba kupie ta czarna rzepe w PL razem z jakimis tabletkami wzmacniajacymi wlosy... Zastanawiam sie tez nad ampulkami Vichy.



lucy - Sob 20 Gru, 2008 15:14

mnie ostatnio strasznie wypadają włosy!

Jagoda, mam ten sam problem

zapuszczam włosy bo chcę mieć bardzo długie na ślub, przyznam, że już są bardzo długie ale jak patrzę na szczotkę po czesaniu to aż mi się płakać chce...
farbuję włosy na czarno, może tu jest przyczyna... ale włosy mam lśniące i miękkie tylko strasznie mnie denerwuje to wypadanie włosów, chyba będę łykać tran... ale czy to pomoże??



krolowafal - Sob 20 Gru, 2008 16:50
tran pomaga. trzeba poczekac na efekt ale warto. okazuje sie ze revalid jest nawet niezly. Powoli zaczynam widziec efekty.



lucy - Sob 20 Gru, 2008 16:53

tran pomaga

krolowafal, w takim razie kupię tran i spróbuję



krolowafal - Sob 20 Gru, 2008 17:07
tylko kup tran w kapsulkach. w plynie jest obzydliwy...



divette - Sob 20 Gru, 2008 21:03

tran pomaga. trzeba poczekac na efekt ale warto. okazuje sie ze revalid jest nawet niezly. Powoli zaczynam widziec efekty.
ja zaczełam kurację ostrą. do ślubu juz niedaleko, a przez antybiotyki revalidu brać nie mogłam.
ale teraz 3 razy dziennie po 2 kapsułki



joannadarc85 - Sob 20 Gru, 2008 22:44
ja przed urlopem szukałam info jak wzmocnić włosy i znalazłam co nie co na forach kosmetycznych itp no i jak byliśmy teraz w Pl to kupiłam szampon do włosów przetłuszczających się i przeciw wypadaniu z serii Seboradin niger i tabletki Silica - podobno po tych tabletkach jest rzeczywiście efekt - u jednych szybciej u jednych później ale jest tak więc postanowiłam spróbować no ale że zachorowało mi się i biorę antybiotyki to zaczynam kurację w środę bo ostatni antybiotyk biorę we wtorek - no i mąż zaczyna kurację razem ze mną zwłaszcza że on ma większy problem niz ja z włoskami - strasznie mu wypadają



Natalie - Pon 22 Gru, 2008 13:53
Ja miałam problem z przesuszonymi końcówkami i wypadającymi włosami. Kupiłam sobie w aptece taką odżywkę WAX (nie pamiętam firmy) w takim dużym pudle, którą nakłada się po umyciu na pół godziny na włosy a oprócz tego zawsze oprócz szamponu w trakcie mycia nakładałam odżywkę. Naprawdę pomagało. Teraz WAX mi się skończył i kupiłam balsam do włosów z jedwabiem i muszę wam powiedzieć, że z każdym tygodniem widzę efekty- włosy są miękkie, bardziej "mięsiste" i mniej wypadają. Naprawdę polecam obie odżywki.

Joannadarc ja uzywałam kiedyś tabletek Silica i jedyne co ci mogę powiedzieć, to że na paznokcie pomagają miałam wtedy ładne włosy więc nie zwracałam uwagi na to, czy są lepsze. Ale muszę ci cos poradzić- nigdy ale to przenigdy nie jedz ich na pusty żołądek. Najlepiej w trakcie jedzenia bo jak niczym ich nie "przejesz" to będzie ci się odbijać takimi ohydnymi ziołami... fujj.



Jagoda - Pon 22 Gru, 2008 17:22
o własnie, kiedyś stosowałam WAX..ale nie pamiętam czy mi cos pomogło...
kupiłam juz jakis czas temu szampon z czarnej rzepy ale nadal mi wypadają obrzydliwie!

spróbuje chyba ten WAX znowu, bo kojarzę, że miał wiele pozytywnych opinii.



Chani - Pon 22 Gru, 2008 21:41
ja sprzedając WAX słyszę o nim same pozytywne opinie, nikt jeszcze nie wrócił po coś innego ani nie powiedział że mu nie pomaga

podobno revalid - szampon daje też faje efekty



pikolinka - Pon 22 Gru, 2008 21:57
a co myslicie o capivicie piekne wlosy, warto kupic?



Haruka - Wto 23 Gru, 2008 08:28
Chani, i to tak się nazywa, tzn. mam prosić w aptece o odżywkę WAX?



joannadarc85 - Wto 23 Gru, 2008 17:33

Ja miałam problem z przesuszonymi końcówkami i wypadającymi włosami. Kupiłam sobie w aptece taką odżywkę WAX (nie pamiętam firmy) w takim dużym pudle, którą nakłada się po umyciu na pół godziny na
mój mąż miał ten wax bo to jemu włoski wypadają dość mocno i jedyne co zauważył to to że włosy są właśnie bardziej miękkie i puszyste ale jak wypadają tak wypadają dlatego teraz kupiliśmy co innego tym bardziej że mi może nie wypadają aż tak mocno jak mojemu mężczyźnie ale ogólnie chcę je trochę wzmocnić...




mmargoo - Pon 05 Sty, 2009 13:42
A ja mam do was pytanie odnośnie prostownic.

Zastanawiam się jaką wybrać. Nie chodzi mi o konkretny model (chociaż chętnie dowiem się jaki polecacie), ale o funkcje...

Płytki ceramiczne to podstawa. Ale w ofercie widzę, że są jakieś płytki turmalinowe, ceramiczno - tytanowe, wytwarzanie pary, jonizacja.... zgłupiałam

Nie znam się na tym, więc prszę was o pomoc. Co kupić, żeby włoski się szybko nie zniszczyły?



renowka - Sro 07 Sty, 2009 09:53
Ja mam suszarkę z prostownicą w jednym z ceramicznymi "wkładkami" i włoski prostują się super.

Co do odżywek ja też kupiłam sobie WAX i już po pierwszym użyciu widziałam różnicę.
Włoski są gładsze i nieco mniej wypadają - zobaczymy jak będzie dalej - dopiero stosowałam 3 razy. Kupiłam sobie wax do jasnych włosów a mam taki ciemny blond. Pani w aptece chciała mi dać do ciemnych ale ja się uparłam. I każdy kto mnie spotka mówi że mam jakieś takie inne włoski jakby miały odcień złota i że ładnie błyszczą więc chyba już się nie rozstane z tą odżywką



lilijka - Sro 07 Sty, 2009 17:24
Ja mam prostownicę z wkładkami ceramicznymi, z regulacja temperatury. I nie narzekam, mimo, że prostuje włosy dość czesto.
Jakos nie widze, żeby sie przesusały czykońcówki mi sie rozdwajały.

Co do wzmacniania włosów, polecam Maseczkę fructis Garniera. Bardzo wzmacnia a i włosy mniej wypadają, co mnie najbardziej cieszy



malgorzatkar - Sro 07 Sty, 2009 19:53
ja mam bardzo cienkie włosy, kiedys mocno wypadały (przez tarczycę). Stosowałam różne rzeczy, a pomógł mi skrzyp polny z witaminami, ale nie ten w słoiczku, tylko w kapsułkach (do kupienia w rossmanie rownież, taki w zielonym opakowaniu). Przestały wsłosy wypadać, paznokcie się wzmocniły, a niedawno zauważylam, że mam dużo takich małych włosów jak małe dzieci mają więc tylko czekac aż urosną i mam nadzieję znów mieć gęste i ładne włoski



pikolinka - Pią 09 Sty, 2009 12:51
Dzisiaj kupilam capivit piekne wlosy , tez troszke wypadaja mi wlosy, mialam go wczesniej i mi pomagal .

i ide dzisiaj do fryzjera bede miala nowa fryzurke hurra



pikolinka - Pią 09 Sty, 2009 20:58
a to moja nowa fryzurka :





malenstwo01 - Pią 09 Sty, 2009 23:00
Mmargoo nie wiem czy ta informacja jeszcze Ci się przyda ale na forum fryzjerskim znalazłam coś takiego:

To nie światło, które jest najwyżej gadżetem, jonizuje a specjalne generatory cząstek. Sprzęt tego typu wyposażony jest w (najczęściej) ostry grot który w jakiś sposób oddziałuje na jonizowaną powierzchnie. Jony powstają dopiero na włosach i zmieniają ich ładunek. Ma to na celu zmuszenie odstających łusek włosa do przylegania. Włosy stają się gładsze, bardziej miękkie i mniej porowate. Wizualnie stają się bardziej błyszczące, na dłużej zachowują wilgoć. Jonizacja wzmaga również działanie większości preparatów ochronnych. Dzieje się tak gdyż przeciwne ładunki przyciągają się (jak dwa magnesy). Preparaty pod wpływem jonów bardziej ściśle przylegają i łatwiej pokrywają cały włos.

Producenci naprawdę dobrych preparatów do włosów od wielu lat wykorzystywali naturalne właściwości elektrostatyczne włosów. Odpowiednia kompozycja składników, powodowała właściwy rozkład jonów. Dzisiaj takie działanie jest dodatkowo wzmacniane za pomocą różnego rodzaju sprzętu.

Co się zaś tyczy turmaliny (czy właściwie turmalinu) - są to różne rodzaje kryształów (najczęściej krzemu) które pod wpływem ciepła wytwarzają pole elektromagnetyczne (takie samo jak magnes).
Turmalin jest dość drogim ale znacznie bardziej wydajnym rozwiązaniem zwłaszcza dla prostownic, gdzie jego kryształy zatopione w ceramicznych płytkach, oddziałują na włosy z bardzo małej odległości. W suszarkach i infrazonach sprawdza się tylko przy niewielkiej odległości i dużym stężeniu (dlatego jest to znacznie droższy sprzęt).

W jakiejś ulotce przeczytałem, że jonizacja powoduje rozbicie cząsteczek wody na mniejsze przez co szybciej wysycha. Takie stwierdzenie załamało mnie . Zawsze myślałem, że cząsteczka wody to H2O (czyt H dwa O) czyli jak ją rozbijemy to powstanie tlen i wodór , a nie mniejsza cząsteczka . Oczywiście to ściema jednak faktem jest, że włosy jonizowane zachowują więcej wilgoci.

Pikolinka nie mam porówniana do poprzedniej fryzury ale w tej Ci ślicznie



pikolinka - Sob 10 Sty, 2009 09:24
malenstwo dziekuje



joannadarc85 - Sob 10 Sty, 2009 12:57
i ja się zgadzam ładnie wyglądasz pikolinko



pikolinka - Sob 10 Sty, 2009 13:19
dziekuje



zielonooka - Sob 10 Sty, 2009 14:34
pikolinka, super!



Wioleczka - Pon 12 Sty, 2009 21:13
pikolinka, ja kiedys tez mialam taka fryzurke



olka84 - Pon 09 Lut, 2009 18:00
ja dzisiaj zakupilam Silice...zobaczymy jakie beda efekty...



Sylviakrk - Wto 10 Lut, 2009 09:27
Polecam Wam dziewczyny olej z wiesiołka. Nie tylko działa na włosy ale również na skórę. Zażywam jedną kapsułkę dziennie od około 4 tygodni i naprawdę widzę poprawe. Włosy wypadały mi przez moją tarczyce niestety ale po kuracji m.in wiesiołkiem są znowu łądne i puszyste. A ponoć wiesiołek również wspomaga pdchudzanie.... co u mnie akurat nie jest wskazane



mmargoo - Wto 10 Lut, 2009 15:14
malenstwo01, dopiero teraz odczytałam twojego posta Dzięki kochana, dużo mi to wyjaśniło



TakaJednaKobitka - Czw 09 Lip, 2009 16:52
Kochane kobietki czy któraś z Was miała może przedłużane/zagęszczane włosy ?? Od wczoraj zastanawiam sie własnie nad takim rozwiązaniem gdyż mam bardzo mało włosów,są bardzo cienkie i strasznie mi wypadają Do ślubu już tylko 2 msc a moje kudły są w strasznym stanie...
Na co warto zwrócić uwagę przy takim zabiegu ? Jak dbać o włosy ? Byłabym wdzięczna za każdą wskazówkę...



Neko_82 - Czw 09 Lip, 2009 17:03
TakaJednaKobitka, przedluzanie moze jeszcze bardziej nasilic wypadanie wlosow, wiec ja bym poszla do lekarza i niech on doradza. Zacznij pic jakies herbatki ziolowe i brac witaminy, a na pewno bedzie dobrze. Mi tez strasznie kudly lecialy, ale preparaty ziolowe wewnatrzne i zewnetrzne daly rade. Naprawde, nie warto wydawac tyle kasy...



TakaJednaKobitka - Czw 09 Lip, 2009 17:06
Neko_82, no kurcze ja się wybieram do dermatologa ale wątpię że w 2 msc będą jakieś widoczne efekty... Może jesteś w stanie polecić jakieś dobre preparaty bo ja juz wszystkie skrzypovity nie skrzypovity wypróbowałam i nic...



Niczka - Czw 09 Lip, 2009 17:07
a też niestety słyszałam same złe opinie o takim zabiegu, a jeżeli chodzi o ślub nie wiem jaką chcesz mieć fryzurę ale wolałabym już sobie dopinkę zrobić niż dać doklejać na stałe jakieś plastikowe włosy no i złączenie niestety jak się przyglądnąć widać więc ja jestem zdecydowanie na nie...



Neko_82 - Czw 09 Lip, 2009 17:08
TakaJednaKobitka, kup odzywke Waxa, ktora jest naprawde skuteczna, jedz Skrzypowite 2 razy dziennie i sie nie stresuj, bo to jeszcze bardziej nasila wypadanie wlosow.

Jak pisze Niczka, w najgorszym wypadku niech cos Ci dopna, ale nie baw sie w przedluzanie... Ani to dobrze nie wyglada, ani nie jest pomocne, w gruncie rzeczy...



kinita - Czw 09 Lip, 2009 17:11
Kurcze, skrzypowita i tak działa po dłuższym czasie niż 2 miesiące. Ja jak miałam problem z wypadającymi włosami, to robiłam sobie maseczkę z jajka, oliwy z oliwek i soku z cytryny, działało już po pierwszym użyciu, może spróbuj? Z reszta gdzieś tu na forum był watek o wypadających włosach, może tam coś znajdziesz.
Przedłużanie włosów chyba nie jest dobrym rozwiązaniem, kiedy twoje są słabe i wypadają, bo będzie to dodatkowe obciążenie...

A jeżeli chodzi o wygląd przedłużanych włosów, to widziałam na własne oczy, bo znajoma z pracy ma, i w życiu bym się nie domyśliła, ze to przedłużane, to sklejenie widać dopiero jak się bardzo dokładnie przyjrzy, i włosy nie są plastikowe, tylko naturalne, fuuuuj....



TakaJednaKobitka - Czw 09 Lip, 2009 17:11
Chciałabym coś takiego...Zwykły pół kok+kwiatek+welon...



Nie wiem czy dopinanie by było możliwe...



Neko_82 - Czw 09 Lip, 2009 17:15
Jasne, ze tak, jak najbardziej...



Niczka - Czw 09 Lip, 2009 17:16
jasne, że tak swoje będziesz miała wtedy rozpuszczone a tego dopiętego zrobią Ci to co miało być kokiem a po weselu stres minie, witaminy zaczną działać i włoski się poprawią bez doczepiania plastiku



TakaJednaKobitka - Czw 09 Lip, 2009 17:28
Dzięki dziewczyny za opinie Może rzeczywiście lepiej "popracować" nad włosami niż dodatkowo je "katować" sztucznymi pasmami...

EDIT

Kupiłam sobie naftę kosmetyczną i teraz moje pytanko...Czy któraś może wie ile razy w tygodniu powinno się ją stosować ??

I drugie pytanko...Czy któraś miała może szampon dermena ?? Czytała same pozytywne opinie i nie wiem ile w tym prawdy...



lilijka - Sob 03 Paź, 2009 20:36
mam pytanko do was moje drogir. Czy któraś z was korzystała z czegos takiego jak sauna do włosów?
Ciekawa jestem efektu, bo to jakaś nowość u mojej fryzjerki i nic o tym jeszcze nie słyszałam.



krolowafal - Sob 03 Paź, 2009 20:41

sauna do włosów

zabieg bardzo przyjemny. ja na swoich wlosach po serii 3 zbiegow nie widzialam jakiejs specjalnej roznicy mimo ze dostawalam specjalny olejek regeneracyjny na wlosy. Na takie cudo warto isc dla relaxu



lilijka - Sob 03 Paź, 2009 20:48
aha czyli rozumiem, że raczej takie jednorazowe, że tak powiem, a nie ma jakiś oszałamiających skutków dla poprawy kondycji włosa??



krolowafal - Sob 03 Paź, 2009 20:57
Nie ma. Ja mialam 3 zabiegi z tym specjalnym olejkiem. No moze i byl jakis efekt ale na pewno nie byl oszalamiajacy. Potem powinnam raz w miesiacu chodzic na sama saune ze zwykla odzywka. Tak po ok roku podobno efekty sa bardzo widoczne.



lilijka - Sob 03 Paź, 2009 21:13
krolowafal, a ile płaciłaś za taki luksus? Bo u mnie jakaś promocja i za moje włosy (długie i gęste) bierze 40-50 zł. A potem już jest 50-60. To duzo?



nillos85 - Nie 04 Paź, 2009 17:48
do wyjściowego tematu " jak dbacie o włosy": dziewczyny, spróbujcie z szamponem dla dzieci!! Ja mam problem w tym, że szampony, odżywki itp sprawiają, że włosy szybciej się przetłuszczają, i 2 dnia po myciu już "nie wyglądają".. Po śledzeniu forum kosmetycznego i opiniach innych z podobnymi problemami postanowiłam zaeksperymentować i zakupiłam sobie dziecięcy szampon "Johnson&Johnson" - zaleta tego typu kosmetyków dla najmłodszych jest taka, że nie mają one ulepszaczy jak kosmetyki dla nas - czyli: na włosy proste, na kręcone, na objętość, na rozdwajanie, na kolor itp! Zatem polecam spróbować - szampon jakiś najzwyklejszy na świecie i jakaś lekka odżywka w płynie albo jedwab na końcówki (też potrafi działać cuda) =)

pozdrowionka



lucy - Nie 04 Paź, 2009 19:22
dziewczyny potrzebuję rady, w sobotę wybieram się do fryzjera na dużą zmianę.

przez ostatnich kilka lat moja fryzura się nie zmieniała - ciągle długie czarne włosy, a ponieważ jestem już poi ślubie chciałabym coś zmienić, dodam, że włosy mam proste i aż do pasa, jestem skłonna do zmian, nawet dużych ale w zasadzie ja niewiem, co może mi pasować,

poradźcie co mi będzie pasować ?





limonada - Nie 04 Paź, 2009 19:28
lucy, myślę, że do tak ładnej buzi to każda fryzura będzie pasować. Może podetnij, wycieniuj?



JayGo - Nie 04 Paź, 2009 19:38
A mi się widzi burza loków



lucy - Nie 04 Paź, 2009 19:40

A mi się widzi burza loków

mówisz burza loków?? hm..



JayGo - Nie 04 Paź, 2009 20:02
Tak Najlepiej takich średnich nie za drobnych, ale też nie fal Przy Twoich ślicznych, pełnych ustach będą wygladać cudnie Będziesz wyglądać baaaaardzo dziewczęco



Paulynka - Nie 04 Paź, 2009 22:12
Ja bym doradzała jakąś grzywkę na bok I skrócić włosy wycieniowując od grzywki
po obu stronach.



krolowafal - Nie 04 Paź, 2009 23:06

krolowafal, a ile płaciłaś za taki luksus? Bo u mnie jakaś promocja i za moje włosy (długie i gęste) bierze 40-50 zł. A potem już jest 50-60. To duzo?

Ja placilam 60zl za zabieg (promocja byla).

Lucy kochaniutka Tobie by pasowala grzywka opadajaca. Co do lokow to nie jestem pewna.



Bracianka - Pon 05 Paź, 2009 00:05
Ja bym proponowała grzywkę asymetryczną i nie ścieniowane od grzywki, tylko właśnie na odwrót - od przodu proste, dłuższe (mniej więcej sięgające brody, może trochę dłuższe) i ścieniowane do tyłu. Kolor - kasztan (masz ciepłą, wpadającą w róż cerę, myślę, że będzie pasowac )

Na stronie Joanny jest prosty program do doboru fryzur, myślę, że jak wstawisz to zdjęcie, to bez problemu coś dobierzesz



divette - Pon 05 Paź, 2009 19:19
podpisuję się obiema rękami pod słowami barcianki.
ciepły brąz albo kasztan będzie idealny, a i cieniowanie.
albo wspomniane loki, ale włosy też skrócone



Madzia - Pon 05 Paź, 2009 19:35
Ja jakoś specjalnie nie dbam o włosy.Ogólnie to mam zdrowiuśkie włosy,nigdy nie farbowanie tylko pasemka miałam.A tak to myję co 2 dni włosy,i od czasu do czasu podcinam końcówki bo są rozdwojone po prostowaniu.



kitunia8613 - Sro 21 Paź, 2009 16:56
a ja polecam wszystkim z czystym sumieniem JEDWAB- używam go 2 miesiąc i widzę wspaniałe rezultaty- lśniące,mięciutkie,delikatne bez żadnych rozdwojonych końcówek włosy Poza tym włosy fajnie się układają po nim i nie wypadają jak szalone



Madzia - Sro 28 Paź, 2009 09:57
Ja chce kupic ten jedwab,i go wypróbowac jak na mnie zadziała.
Ale jak się go nakłada ? Na mokre umyte włosy,czy na suche ?



Sylviakrk - Sro 28 Paź, 2009 10:24
Madzia, możesz i na mokre i na suche. Ja nakładam na lekko przeschnięte dosłownie dwie kropelki. Rozcierasz je w dłoni i "smarujesz" nimi włosy. Jest niesamowicie wydajny. Jeśli używasz suszarki czy prostownicy to jeszcze lepiej-pod wpływem ciepła ponoć korzystniej działa. Jedwab kupisz na allegro i w każdym dobrym kosmetycznym.



olka84 - Sro 28 Paź, 2009 11:20
ja kupilam, bo lekko mi sie pusza, ale nic nie pomaga, a wlosy szybciej sie przetluszczaja...



lilijka - Sro 28 Paź, 2009 15:09
ja mam swój jedwab w sprayu firmy loton. W sumie jestem zadowolona. Ma przyjemny zapaszek Pryskam niewielka ilość na wysuszone ręcznikiem włosy.


Za 100 ml zapłaciłam coś koło 7 zł w Naturze.



kitunia8613 - Sro 28 Paź, 2009 17:39

ja kupilam, bo lekko mi sie pusza, ale nic nie pomaga, a wlosy szybciej sie przetluszczaja...
jedwab nakłada się na końce włosów - nie na skóre głowy, bo rzeczywiście włosy zaczynają sie przetłuszczać. A można jeszcze nalać kilka kropelek na palce (1-2) i przeczesać nimi włosy



eloe25 - Sro 28 Paź, 2009 18:57
No zobaczymy, ja dzisiaj kupiłam jedwab w Tesco, firmy Joanna za ok. 15 zł - włosy mam jak siano ostatnio...



capilli - Sro 28 Paź, 2009 22:35
Dziewczyny! Co do sauny to jej skutecznośc zależy od preparatu, który nałożycie na włosy przed włożeniem ich pod saunę. Ona przyspiesza wchłanianie odżywek i sprawia, że wnikają głęboko we włosy na dłużej je regenerując. Każde włosy są jednak inne i nie każde nadają się pod saunę z odżywką, bo są np. zbyt delikatne i po zabiegu będą tłuściochy.

Sprawdzcie gdzie możecie skorzystać u siebie z zabiegu w 3 krokach: TRICOBIOS 1, 2, 3. Polecam.



olka84 - Czw 29 Paź, 2009 12:07
kitunia8613, sorry, ale wiem jak sie naklada jedwab...nigdy nie nakladam na skore glowy nawet odzywek...jedwab przetluszcza mi wlosy i z tego co wiem to wiele osob sie na to skarzy...



monika3554 - Czw 29 Paź, 2009 12:16
olka84, podpisuję się pod Twoimi słowami obiema rękami.
Myślałam, że jedwab pomoże i wlosy nie będą się tak puszyć, ale nic z tego...



tagalog - Czw 29 Paź, 2009 14:48
Prostuję włosy. Sa podatne na wilgoć :(Na puszące się włosy kupiłam sobie bloker wilgoci. Dalej się podkręcaja jak nabiorą wilgoci, ale przynajmniej nie wyglądają jak szczotka. Stosuje też olej rycynowy przed myciem, dobrze natłuszcza. Oczywiście, nakładam go tylko od połowy włosów.



monika3554 - Czw 29 Paź, 2009 16:20

Stosuje też olej rycynowy przed myciem, dobrze natłuszcza

Nakładasz go na włosy, a później je normalnie myjesz?



kinga - Czw 29 Paź, 2009 16:50

Stosuje też olej rycynowy przed myciem, dobrze natłuszcza

ja olejku rycynowego używałam kiedyś na rzęsy. Polecam



kitunia8613 - Pią 30 Paź, 2009 17:02

kitunia8613, sorry, ale wiem jak sie naklada jedwab...nigdy nie nakladam na skore glowy nawet odzywek...jedwab przetluszcza mi wlosy i z tego co wiem to wiele osob sie na to skarzy...
ojj ola- ja nie twierdze, że nie wiesz mnie jedwab nie przetłuszcza włosów więc myślałam, że dzieje Ci się tak od nakładania go na skóre głowy...



tagalog - Pią 30 Paź, 2009 21:55


Nakładasz go na włosy, a później je normalnie myjesz?


Tak, trzymam go na wlosach około 20 minut, a potem myję włosy. Po umyciu nie stosuję już żadnej maski ani odżywki do spłukania.



karola1988 - Pią 30 Paź, 2009 22:22
olejek rycynowy jest super!! miałam włosy jak siano, żadne odżywki nie pomagały (drogie!!!), a po tym widać efekty, włosy są ładniejsze.



Madzia - Pon 16 Lis, 2009 21:23
Ja zaczęłam używac jedwabiu.
Ostatnio byłam u fryzjera i fryzjerka mi powiedziała,że mam strasznie poniszczone końcówki.Podcięłam ich troszkę.Ale ona powiedziała,żebym musiała podciąg połowę włosów,ech a tego raczej nie zrobię,bo zapuszczam...



madziandrzej - Pon 16 Lis, 2009 21:44

Ostatnio byłam u fryzjera i fryzjerka mi powiedziała,że mam strasznie poniszczone końcówki.

A Ty nie jesteś przypadkiem fryzjerką i nie wiedziałaś sama że masz zniszczone końcówki?



Madzia - Pon 16 Lis, 2009 21:47


A Ty nie jesteś przypadkiem fryzjerką i nie wiedziałaś sama że masz zniszczone końcówki?


Nie jestem fryzjerką
Miałam miesiąc praktyki w salonie fryzjerskim ale z powodu na szefową musiałam zmienic,no i zawód już mam inny też.



kinga - Pon 16 Lis, 2009 23:17
dziewczyny, poradźcie coś, ostatnio bardo przetłuszczają mi się włosy. Umyję rano, wieczorem już są strasznie tłuste. Zmieniałam szampony i nic nie pomogło...



margo - Pon 16 Lis, 2009 23:46
kinga moze myjesz je za czesto? Sprobuj troszke wydluzyc czas miedzy myciami bo wlosy sie podobno bardzo przyzwyczajaja do czestego mycia, tez tak mialam po wakacjach... No i raczej trzymaj sie jednego wybranego szamponu bo jak czesto zmieniasz to tez sie moga przetluszczac, tak slyszalam od mojego K. a jego mama jest fryzjerka



lilijka - Wto 17 Lis, 2009 00:55
margo, no a ja właśnie słyszałam, że powinno się zmieniać szampon nawet często.
Co do przetłuszczania włosów, to trudna sprawa. Dużo zależy od wody. Najlepiej myć letnią. Ale jakość wody niekiedy jest taka, że strasznie nam te włosy niszczy.



Sylviakrk - Wto 17 Lis, 2009 09:13
Chyba nie ma jakiegoś cudownego sposobu na przetłuszczające się włosy. A teraz jesienią i zimą, kiedy dochodzą czapki i kaloryfery to już wogołe włosy są biedne. Trzeba je po prostu traktować łagodnymi szamponami. Ja myje włosy co drugi dzień a spłukuję je prawie zimną wodą, troszkę to pomaga. Wszystko też zależy od cyklu, ja przed okresem włosy mam beznadziejne i tłuszcza mi się bardzo.



Madzia - Wto 17 Lis, 2009 09:30
Ja włosy myję co 2,3 dni bo zaczęły mi się przetłuszczac jak zaczęłam używac prostownicy.
A tak to kiedyś mogłam myc włosy raz w tygodniu i było ok



Lenka - Wto 17 Lis, 2009 09:44
Odkąd zmieniłam leki hormonalne to też muszę myc co dwa dni, czasem codziennie... A że włosy do pasa to czasami mam dość... Poprawiło się odkąd po myciu polewam je prawie zimną wodą, odżywka na same końcówki i szampon z pokrzywą i czarną rzepą... Jest coraz lepiej.. Ale też cykl daje sporo o sobie znać..



Madzia - Wto 17 Lis, 2009 09:49
Kiedyś jak miałam włosy aż do pupy to były rewelacyjne,tak zadbane,że masakra.
No ale ja i tak mam włosy zadbane bo nie farbuję,a to jest połowa sukcesu.
Ciotka fryzjerka mi powiedziała,że ona tylko i wyłącznie daję jedwab na końcówki włosów,i to działa.A jak mam okres to kompletnie mi sie nie chcą włosy układac,są beznadziejne ;/



joanna.w1986 - Wto 17 Lis, 2009 10:40
Mojemu narzeczonemu tak się tłuściły i kupiliśmy mydło siarkowe, można myć nim włosy - tylko, że ma nieprzyjemny zapach. Ale mój G. myje najpierw siarkowym mydłem potrzyma trochę na głowie, później spłucze i myje jeszcze pachnącym szamponem. U niego naprawdę są widoczne rezultaty. Cena tego mydła to ok. 6 zł.



kinita - Wto 17 Lis, 2009 13:40


No ale ja i tak mam włosy zadbane bo nie farbuję,a to jest połowa sukcesu.

Teraz te farby nie są już tak szkodliwe, jak dawniej, jak mieszkałam w Polsce i miałam więcej czasu na dbanie o włosy, to nie robiło mi różnicy, czy są farbowane, czy nie. Używałam tylko szamponu, odżywki, i jedwabiu Farouk na prawie całą długość włosów i mimo farby super się błyszczały i były zdrowe



karola1988 - Wto 17 Lis, 2009 18:58
joanna.w1986, gdzie można kupić takie mydło?? ja nie miałam problemów z przetłuszczającymi się włosami, bo nawet po 3-4 dniach wyglądały świeżo, a od kilku tygodniu góra 2 dni i musze myć. masakra jakaś, nie wiem od czego mi się tak porobiło ;(



divette - Wto 17 Lis, 2009 19:11
w supermarkecie.
to jest cała seria siarkowych produktów przeznaczonych przede wszystkim do nastolatków. mąż używał szamponu.
wygląda tak:

niby włosy się nie przetłuszczały, ale łupież miał :/
teraz kupiłam mu biosiarkę z bursztynem z joanny. śmierdzi, ale działa. sama nawet nim myję i jestem zadowolona



JayGo - Wto 17 Lis, 2009 19:27
Kurcze dziewczyny mówicie, że macie problemy z przetłuszczającymi się włosami. Ja od zawsze tak mam, że myć je muszę codziennie. Czasem nawet jak umyję wieczorem to rano chociaż grzywę umyć muszę, bo nieświeża. I jakoś się do tego przyzwyczaiłam. Taka moja natura.
A wam zazdroszczę, bo mycie włosów dla mnie co drugi dzień to marzenie



karola1988 - Wto 17 Lis, 2009 19:35
Dla mnie co drugi dzień to męczarnia, bo nawet nie zawsze mam na to czas. szybki prysznic i spać! a jak mam myć włosy to długoooo, bo samo mycie, poźniej suszenie, lekkie prostowanie, fryzura na noc i dopiero spać. nienawidze tego. ale za to rano tylko szybkie czesanko i już. no ale ostatnio muszę je myć co dwa dni i mnie to wkurza;/

divette, a to działa? myjesz w tym i poźniej w normalnym, pachnącym czy ten szampon już sam wystarcza?



joanna.w1986 - Wto 17 Lis, 2009 19:38
karola1988, ja kupiłam w markecie (TESCO) ale widziałam też w innych sklepach



JayGo - Wto 17 Lis, 2009 19:49
Hmmm ja się przyzwyczaiłam do mycia codziennego. Mus to mus. Moje włosy tego potrzebują. I do tego zawsze staram się myć je tak żeby nie suszyć. więc trwa to długo



karola1988 - Wto 17 Lis, 2009 20:05
Kiedyś wogóle nie suszyłam włosów, dosłownie parę lat moje włosy nie widziały suszarki. a teraz jak ich nie wyszuszę, to rano są takie dziwne, takie jak by były brudne, mam wrażenie, że się kleją i matowe są takie jakieś;(



divette - Wto 17 Lis, 2009 20:07
karola1988, spróbuj tej siarki, ale nie mydła. jak chłopak ma krótkie włosy to łatwiej je wypłukać niż z długich.



karola1988 - Wto 17 Lis, 2009 20:10
mówisz o tej biosiarce, tak?



divette - Wto 17 Lis, 2009 20:19
tak.
możeliwe, że u ciebie mogły się troche hormony poprzestawiać, albo masz trochę steru i gospodarka się zaburzyła.
moc siarkowa kosztuje koło 10 zł, a ta biosiarka joanny 4 wiec nawet jak bedzie do niczego to nie żal



karola1988 - Wto 17 Lis, 2009 20:43
odstawiłam tabletki, może to dlatego. ale zanim zaczęłam je brać, też nie miałam problemów z przetłuszczającymi się włosami. jutro wskoczę do tesco i będę buszować wśród siarek;)



divette - Wto 17 Lis, 2009 21:08
karola1988 i masz powód. tabletki ostro zaburzają gospodarkę i duzo czasu minie zanim wróci wszystko do normy, m. in. przetłuszczanie włosów. o ile wogóle wróci...
ale spróbuj. nie zaszkodzi



Sylviakrk - Wto 17 Lis, 2009 21:16
Mi sie marzy mycie włosów 2 razy w tygodniu, Mam długie włosy i nie susze ich suszarka (no chyba ze mam jedwab pod reka) wiec zanim mi wyschna to prawie spie na siedząco. Latem myje rano bo z wilgotnymi mozna wyjsc rano na pole (tudzież na dwór w innych rejonachh ) i człek sie nie zaziebi, a teraz? Grypa gotowa.



JayGo - Wto 17 Lis, 2009 21:18
Więc ja myję popołudniu jak wracam do domu, czy pod wieczór i czekam aż wyschną



kinga - Sro 18 Lis, 2009 00:14
no ja odkąd pamiętam myłam włosy codziennie i nie stanowi to dla mnie żadnego problemu.
Już nawet znalazłam potencjalną przyczynę przetłuszczających się włosów u mnie. Geberalnie przetłusczają się wyjątkowo tylko te włosy z przodu. Jest to odrastająca grzywka. Denerwuje mnie to i ciągle poprawiam tą część włosów. I chyba od ciągłego dotykania się tak przetłuszczają. Bo reszta włosów jest ok

ale wypróbuję te szampony



chori - Sro 18 Lis, 2009 07:13
kinga, wydaje mi sie ze masz racje ze od ciaglego dotykania lub np zbyt czestego czesania wlosy sie przetluszczaja szybko

ja myje wlosy codziennie... przez ostatni miesiac walczylam z lupiezem pstrym i w koncu sie pozbylam tego paskudztwa.... moje wlosy juz byly takie ze sie nawet nie pienily jak dawalam gigantyczne ilosci szamponu

ale co do mycia codziennie to ja to robie wieczorem (bo rano mi sie nie chce), ale jak mialam krotkie wloski to mylam codziennie rano.... 2 razy w tygdoniu nakladam na wlosy maske lub jedwab.... no i teraz uzywam dwoch szamoponow... do wlosow kolorowych i do lupiezu



margo - Sro 18 Lis, 2009 23:21
kinga mam z grzywka to samo... Czesto jest tak, ze reszta wlosow jest ok, wygladaja i zachowuja sie jak tuz po myciu a grzywka jest brzydka i przetluszczona od ciaglego dotykania i poprawiania A ze jestem leniwa (mam dlugie, geste i grube wlosy) to gdy tak sie dzieje, to czesto myje rano przed wyjsciem szamponem sama grzywke i ukladam jak zwykle razem z reszta wlosow



kinga - Sro 18 Lis, 2009 23:52
margo, ja grzywki właściwie już nie mam. Nazwałabym to raczej czymś przejściowym między grzywką a normalną długością włosów. Denerwuje strasznie
Dostałam ostatnio próbki ciekawych maseczek do włosów, niedługo sobie wypróbuję



karola1988 - Czw 19 Lis, 2009 14:14
divette, wczoraj umyłam włosy w tej joannie, zobaczymy co z tego będzie.



agusia_85 - Sob 21 Lis, 2009 00:47
ja myje łeb codziennie, jak tego nie zrobie mam wizje biegających wesz,takie moje urojenie od dziecka...
Ale niestety, od farbowania i mycia mam taką suchote że tego sie opisac nie da. Stosuje odzywki ale to nic nie pomaga. Łykałabym jakies tabletki ale u mnie z systematycznościa nie bardzo...



lucy - Sob 21 Lis, 2009 12:01
agusia_85, ja również muszę codziennie myć włosy - jakbym nie umyła - czuję jakbym miała nieświeże... podziwiam osoby, które myją włosy np w środy i soboty - ja jakbym tak myła - wyglądałabym jakbym ciągle brudna była



toffi - Sob 21 Lis, 2009 12:44
Ja też myję codziennie, bo mam takie urojenie, że jak nie umyję to 'nie wyglądam'. Nie wiem czy to faktycznie tak nie wygląda, czy tylko siedzi w mojej głowie no ale najważniejsze jest się dobrze czuć.



jadzia88 - Sob 21 Lis, 2009 13:05
a ja ostatni po każdym myciu ( a myje co dziennie albo co 2 dzień) płukam włosy zaparzonymi pokrzywami( ponoć pomagają włosom przetłuszczającym się na razie efektów nie widzę, bo dopiero 2 razy tak robiłam a i pokrzywy zwłaszcza świeże nie są zalecane blondynkom )



Sylviakrk - Nie 22 Lis, 2009 18:28

pokrzywy zwłaszcza świeże nie są zalecane blondynkom - no tak, po wyschnieciu włosy mogą okazać sie zielone. Nie polecam blondynkom łupin orzecha włoskiego równiez, sprawdziłam to jako bardzo młoda osoba na swoich włosach....chciałam przyciemnić swój blond - wyszły zielonożółte.



Ulquiorra - Pon 30 Lis, 2009 17:07
Ja staram się nie myć włosów codziennie [zgodnie z zaleceniami dermatologa], ale nie jest to łatwe, bo szybko mi się przetłuszczają. 2 dni i włosy do mycia. Łupieżu jeszcze niegdy w życiu nie miałam, ale za to tak szybko mi się te włosy brudzą

Moje ulubione kosmetyki do pielęgnacji włosów to Kerastase - kąpiel wzmacniająca i cement odbudowujący. Są świetne, zwłaszcza, że od czasu do czasu rozjaśniam mój popielato-średni blond i wtedy potrzebuję je wzmocnić i odżywić.





stokrotka1987 - Wto 08 Gru, 2009 13:52
Słuchajcie, czy któraś Was może mi polecić coś (metodę albo kosmetyk) na włosy, które się szybko przetłuszczają (czytałam tu parę sposobów i chyba się skuszę je wypróbować) a do tego jest ich objętościowo niewiele i są przyklapnięte. Jeśli rano umyję głowę, to wieczorem już tego nie widać. Moje włosy szybko tracą na świeżości. Na razie do pielęgnacji używam szamponów do przetłuszczających się włosów - mam ich kilka i stosuję naprzemiennie, bo mi się te moje włosy strasznie szybko przyzwyczajają do jednego szamponu i na niego nie reagują - i czasem wcieram we włosy odżywkę. Niestety myję włosy codziennie, bo się tak strasznie przetłuszczają. Nigdy nie farbowałam i nie mam zamiaru, przynajmniej na razie. I jeszcze mam pytanie o te wszystkie preparaty zwiększające objętość włosów - jaką firmę polecacie?



Neko_82 - Wto 08 Gru, 2009 14:05
stokrotka1987, codzienne mycie moze dodatkowo zwiekszac wydzielanie sebum... Mam kolezanke z tym problemem i u niej duza roznice zrobilo niemycie wlosow przez kilka dni jak miala wolne, a potem mycie szamponem Joanny z serii z czarna rzepa co 2-3 dzien - problem zniknal.



lilijka - Wto 08 Gru, 2009 14:21
Neko_82, to dobra rada. Odkąd siedzę całe dnie sama w domu, to nie myje włosów codziennie, i rzeczywiście po umyciu wyglądają względnie nawet 2-3 dni. Choć powiem Wam, że nie miałam nigdy większych problemów z przetłuszczaniem włosów, do momentu, kiedy użyłam szamponu właśnie z czarnej rzepy. I się zaczęło.
Co do nadania puszystości nie stosuję żadnych preparatów, ale w odpowiedni sposób staram się suszyć włosy. To znaczy tak podrzucając je tak jakby, Nie wiem jak to wytłumaczyć. Niestety nie robię tego często, bo ze względu na to moje wypadanie włosów, to zazwyczaj wiążę kucyczka, a więc taka ich puszystość nie jest potrzebna jak przy rozpuszczonych włosach.
Ale koleżanka wiem że używała fruktis powiększający objętość czy coś takiego.



Neko_82 - Wto 08 Gru, 2009 14:26
Co do suszenia wlasnie, to zbyt gorace powietrze moze wzmagac przetluszczanie, wiec nie nalezy uzywac suszarek albo suszyc wlosy na letnim/zimnym nawiewie, a zeby dodac puszystosci mozna zakonczyc suszenie opuszczajac glowe w dol, zeby pierwsza czesc wlosa, ta przy glowie, sie podniosla....

Czarna rzepa dziala tylko w przypadku prztluszczania, ze tak powiem, z natury:)



stokrotka1987 - Wto 08 Gru, 2009 14:28
Dzięki za rady, będę czekać do przerwy przedświątecznej, żeby sobie pozwolić na niemycie włosów Mam nadzieję, że to pomoże. A co do suszenia - nie suszę Dlatego pytałam o preparaty.



Muszka - Sob 12 Gru, 2009 12:01
ja używam szamponu Palmolive 2w1 Odżywianie, taki w pomarańczowym opakowaniu. nie muszę po nim już używac odżywki bo włosy się super rozczesują, a wcześniej miałam z tym wielki problem. no i nie suszę suszarką tylko pozwalam im wyschnac normalnie- o ile mam czas to staram się tak robic- bo przez jakis czas suszyłam tylko suszarą i normalnie siano mi się zrobiło. teraz juz jest lepiej



kinga - Wto 15 Gru, 2009 22:49
ja ostatnio zaczęłam używać szamponu SYOSS (tak się chyba pisze) i nie przetłuszczają mi się włosy, nawet na drugi dzień

muszę się jeszcze pochwalić, że odrosła mi grzywka teraz czekam do ślubu, a po ślubie znowu ją obetnę



Karolcia - Sro 16 Gru, 2009 19:40
A ja mam takie pytanko małe odbarwiała może któraś z Was włosy?



kasiulaa21 - Czw 17 Gru, 2009 21:51
kinga, napewno taka nazwa tego szamponu, bo mi strasznie się włosy przetłuszczają i muszę myc codziennie. No masakra.



kinga - Czw 17 Gru, 2009 21:57
kasiulaa21, na pewno taka nazwa. Tylko ten szampon nie jest do włosów przetłuszczających się. Używam, bo siostra kupiła, a jest do zniszczonych i suchych, więc trochę to dziwne.
Ale może przetłuszczały mi się włosy nie "z natury", a od złego szamponu.



limonada - Czw 17 Gru, 2009 23:09
Karolcia, ja kiedys miałam czarne włosy, farbowane najtańszą farbą Joanny za chyba 5 zł. Nikt nie chciał sie podjąć ich rozjaśniania. Dopiero znajoma fryzjerka zdjęła z nich kolor (wyszedł rudy), a na to naniosła rozjaśniacz i tak przez kilka miesięcy chodziłam z balejażem. ładnie jej to wyszło. Po miesiącu nałozyła więcej blond pasemek i już rawie cała byłam blondi:)



Madzia93 - Pon 04 Sty, 2010 19:16
Ja ostatnio tylko i wyłącznie używam jedwabiu,fajne mam włosy po nim



karola1988 - Pon 04 Sty, 2010 19:26
ja też mam jedwab. Do tego czasami odżywka dove i olejek rycynowy. ale to tak z raz w tygodniu. kupiłam sobie ostatnio takie wielkie wałki z jakby na rzep. super są! włosy są uniesione, lżejsze i w ogóle.



awerilla - Wto 05 Sty, 2010 19:48
Ja uzywam odzywek Gliss Kur takich w spreyu i wlosy sa po nich bardzo mile i miękkie i latwo sie rozczesuja



francais - Czw 07 Sty, 2010 21:53
ojej, włosy, moje przekleństwo!

już nie mam do nich sił.. stosowałam i odżywki, i jedwab i przycinałam końcówki i co tylko; fryzjerka stwierdziła - ma Pani zniszczone włosy przez farbowanie od momentu odrostów (tyle że ja nigdy nie farbowałam włosów!!!! ) rozdwajają mi się masakrycznie, tworzą się białe kuleczki na końcach, rozdwojony na końcu jest często też rozdwojony w połowie długości, ażeby ściąć zniszczone włosy musiałabym się ściąć na chłopaka NIGDY W ŻYCIU TEGO ZROBIĘ! aaaaaaaaaaaa, już nie wiem co mam z nimi robić



kinita - Czw 07 Sty, 2010 22:12

ażeby ściąć zniszczone włosy musiałabym się ściąć na chłopaka NIGDY W ŻYCIU TEGO ZROBIĘ! aaaaaaaaaaaa, już nie wiem co mam z nimi robić
To zetnij tak dużo, jak możesz, bo im dłuższe włosy, tym trudniej o nie zadbać. Też kiedyś miałam bardzo długie włosy i rozdwajały mi się tak, jak tobie. Musiałam ściąć, bo nie było innego wyjścia, końcówek skleić się nie da



Flo - Czw 07 Sty, 2010 23:52

Ja uzywam odzywek Gliss Kur takich w spreyu
Też to stosuję Prędzej używałam Keratyny z Loton'a i w zasadzie efekt był ten sam.
A od paru m-cy stosuję też odżywkę Lorys, której jest 1000g, więc sporo, starcza na długo a jakie włosy są fajne po niej..



olka84 - Pią 08 Sty, 2010 20:15
a moze jakis szampon i odzywka z takiego sklepu, ktory zaopatruje salony fryzjerskie? slyszalam ze podobno maja bardzo dobre kosmetyki...



Kasiula_ - Pią 08 Sty, 2010 21:54
ja kiedy miałam krótkie włosy w ogóle nie używałam żadnych odżywek. Dopiero jak zapuściłam (od ślubu nie ścinałam, więc teraz mam prawie do końca łopatki), muszę jej używać, żeby rozczesać włosy. Też mam Gliss kur w sprayu.



stokrotka1987 - Pią 08 Sty, 2010 22:53
Z moimi włosami jest troszkę lepiej. Jeszcze nie tak jakbym chciała, ale zaczynam dostrzegać efekty pielęgnacji. A jeśli o samą pielęgnację chodzi, to: 1. Co parę dni nakładam na włosy takie specjalne mleczko - ma świetny zapach Po czym trzymam je przez parę chwil a potem myję włosy szamponem migdałowym. Do tego używam (ale to oczywiście podczas innych myć) szamponu pantene pro-v do włosów tłustych, lub cienkich (moje są takie i takie) i do tego jest to szampon zwiększający objętość. Do tej pory jestem zadowolona z efektów, jakie uzyskuję a szampony się nie gryzą.



Madzia93 - Pią 15 Sty, 2010 14:59
Byłam dzisiaj u fryzjera.
I zapuszczam grzywkę Jednak sie zdecydowałam,ale trudno było.
Przynajmniej nie będę musiała z nią chodzic tak często do fryzjera,żeby podcinac.



happytka - Pią 15 Sty, 2010 15:56
A ja kupiłam ostatnio odżywkę z "apteczki Babuni". Tanie, ale bardzo fajne. Włosy są miękkie i ślicznie pachną. Polecam



Neko_82 - Pią 15 Sty, 2010 15:59

A ja kupiłam ostatnio odżywkę z "apteczki Babuni". Tanie, ale bardzo fajne. Włosy są miękkie i ślicznie pachną. Polecam


Ta z Joanny? Ja uzywam szamponu i odzywki, sa bardzo dobre i naprawde nie widze powodu wydawac masy kasy na szampony, jak nasze polskie tez daja rade, a za polowe ceny;)



happytka - Pią 15 Sty, 2010 16:35
Neko_82, fakt, że mają mniejsze pojemności.



Neko_82 - Pią 15 Sty, 2010 16:49

mają mniejsze pojemności.

No maja, ale dla mnie warto poniesc pewne koszty, jesli kosmetyk jest lepszy od superchemicznej konkurencji...



Karolcia - Pią 15 Sty, 2010 19:40
bardzo wypadały mi włosy na szczęście jest już lepiej pomogły mi takie witaminy Vitapil i Radical, z którego jestem b. zadowolona- to taka odżywka wzmacniająco regenerująca- ekstrakt ze skrzypu polnego z prowitaminką B5- postanowiłam spróbować bardziej naturalnych składników widziałam też taką samą mgiełkę do włosów i zamierzam ją kupić po za tym bardzo lubię odżywki i szampony z Glisskur zwłaszcza te z jedwabiem kiedyś miałam taki jedwab w takiej kremowej konsystencji, ale już nigdzie nie mogę go spotkać same takie w płynnej postaci są tylko :/ a Wy jakich używacie?



Madzia93 - Pią 15 Sty, 2010 19:52
Karolcia, ja stosuję jedwabiu Silk Therapy albo FAROUK CHI Silk Infusion
I jestem z nich zadowolona.



happytka - Pią 15 Sty, 2010 23:08

ja stosuję jedwabiu Silk Therapy albo FAROUK CHI Silk Infusion
I jestem z nich zadowolona.

Ja używam dokładnie to samo. Świetne są. Włosy tak szybko się nie wysuszają



Karolcia - Sob 16 Sty, 2010 08:29
dzięki dziewczyny w takim razie też się wyposażę



matrioszka - Nie 17 Sty, 2010 11:35
ja wykańczam właśnie zestaw timotei(szampon i lakier) do włosów brązowych i odżywkę nawilżającą z avonu.
Sprawują się w miarę dobrze



happytka - Nie 17 Sty, 2010 17:44

ja wykańczam właśnie zestaw timotei(szampon i lakier) do włosów brązowych i odżywkę nawilżającą z avonu.
Ja akurat nie przepadam za tymi kosmetykami... A na Avon to mam wręcz uczulenie...



matrioszka - Nie 17 Sty, 2010 17:59
happytka, każdemu pasuje coś innego.



happytka - Nie 17 Sty, 2010 18:15
matrioszka, dokładnie. Moja siostra uwielbia kosmetyki z Garnier, a ja wręcz nienawidzę...



Flo - Czw 28 Sty, 2010 00:24
ostatnio nie chciało mi się czesać pare dni pod rząd włosów... a zawsze po umyciu (codziennym) musze, żeby było proste... no ale, że jak pisałam nie czesałam (z lenistwa, no i grzebień jeden jedyny, który sie do tego nadaje gdzieś sie zapodział). Zauwazyłam, że coś mam zniszczone jakby to mozliwe, że tak mi sie zdziwniły przez nie czesanie?? używam przecież tony odżywek Jeszcze tego mi brakuje żeby je podciąć drastycznie przed ślubem



happytka - Czw 28 Sty, 2010 22:59
Flo, ja myślę, że to raczej nie przez nieczesanie Pewnie coś Ci się przewidziało Na pewno są ładne, skoro



agusia_85 - Pon 01 Lut, 2010 23:47
jja mam strasznie zniszczone włosy...farbowanie, czesanie na mokro, lakiery, pianki to wszystko zrobiło swoje...Jestem właśnie w trakcie kuracji maseczkowej z olejku rycynowego Mam nadzieje, że będą efekty dziewczyny z innego forum niemogły się nachwalić. Staram się mniej używać kosmetyków, ale wtedy wyglądamjak roztrzepaniec.Mam kręcone włosy więc pianka prawie obowiązkowa.Unikam jej jak nigdzie nie wychodze. Jak by były jakieś efekty dam znać.
Swoja drogą, zastanawiam się co robią dziewczyny, że mają piękne lśniące i przede wszystkim gładkie włosy



kinga - Pon 01 Lut, 2010 23:51
agusia_85, tutaj chyba geny robią swoje. Ja chciałabym mieć ich trochę więcej

a maseczkę na bazie olejku rycynowego przygotowujesz sama, czy kupiłaś już gotową?
no i czy Ci się po niej nie przetłuszczają włosy?



agusia_85 - Wto 02 Lut, 2010 10:13
Właśnie włosy sie nie przetłuszczają. Myslalam ze jak je potraktuje olejem to bede wyglądała jak brudas. Ale nic z tych rzeczy, raz myje szamponem i starczy.
Maseczke robie sama: 2 łyzki olejku, 2 lyzki oliwy, lyzke cytryny, i 2 zóltka. To sa proporcje na dlugie wlosy, ale czasem mi nawet nie starcza. Wyczytalam ze mozna cała buteleczke wlac na jeden raz.Chyba tak zrobie nastepnym razem. Koszt to 2 zl wiec raz na tydzien moge tyle wydać



kinga - Wto 02 Lut, 2010 10:45
agusia_85, to dziwię się, że się nie przetłuszczają. Może kiedyś spróbuję.
Nakładasz to i od razu zmywasz? Bo to chyba takie płynne wychodzi, tak?

Ja olejku rycynowego kiedyś używałam do rzęs. Nakładałam kilka kropel w zagłębienie dłoni, przykładałam oko i mrugałam, żeby rzęsy pokryły się olejkiem. Bardzo fajne efekty, może do tego wrócę



chori - Wto 02 Lut, 2010 10:56
ja ostatnio wyczytalam ze na wlosy dobrze jest pic herbate z pokrzywy i ze skrzypu (po jednym kubku na dzien) ponoc efekty widac po miesiacu... ale czy to prawda to nie wiem

mialam zaczac to pic od tego tygodnia ale jakos jeszcze jestem przerazona tymi herbatkami



lilijka - Wto 02 Lut, 2010 12:59
chori, nie wiem czy efekty są widoczne. Jak pytałam w aptece, to babeczka powiedziała mi, że stężenie skrzypu w herbatce nie jest aż tak duże, więc lepsze sa leki, ktore mają też inne składniki.
Dodatkowo musisz wiedzieć, że skrzyp jest BARDZO moczopędny i np. nie można go łączyć z niektórymi tabletkami anty.



Lenka - Wto 02 Lut, 2010 14:50
chori, na pewno poprawia się cera i pazurki. Włosy tez trochę lepiej... Bardziej są odporne na zmiany pogody np...
Ja czasem piję bo lubię, ale jak przez dłuższy czas piję regularnie to widzę efekty



Flo - Wto 02 Lut, 2010 17:04

herbate z pokrzywy i ze skrzypu (po jednym kubku na dzien) ponoc efekty widac po miesiacu...

cóż...ja przez pół roku dzień w dzień wlewałam w siebie herbate ze skrzypu i szału nie było takiego że wow, ale poprawa jakaś tam była... do smaku po 2 m-cach się przyzyczaiłam, tzn juz mi było wszystko jedno jak smakuje.



Karolcia - Wto 02 Lut, 2010 20:36
Jeżeki chodzi o ekstrakt ze skrzypu do włosów to polecam RADICAL-mgiełki, ampułki i odżywki, używam ok. miesiąca i jest widoczna poprawa a kosmetyki nie są drogie



kinga - Sro 03 Lut, 2010 00:15
chori, też słyszałam o pokrzywie.



agusia_85 - Sro 03 Lut, 2010 10:47
kinga, ta cytryna sprawia, że się nie przetłuszczają. Ja naprawdę jestem zadowolona. Zobacze jak będzie z konsekwencją i ile wytrzymam.
Zmieniłam też szampom na taki dla dzieci, podobno delikatniejszy, ale już mnie wkurza bo sie prawie nie pieni...brrrrr



chori - Sro 03 Lut, 2010 12:38
no zobaczymy zaczelam pic ta herbate z pokrzywy nawet nie jest taka zla... a czy bede jakies efety to opowiem po miesiacu picia...
ja np bralam skrzyp w tabletkach ok 2miesiace i efektu nie bylo zadnego
wiec moze herbata z pokrzywy plus ze skrzypu da jakis efekt

Karolcia, tez to stosowalam i efekty sa ... ale chyba moje wlosy sie juz uodpornily i juz nie mam takich efektow jak ja pierwszym razem kiedy stosowalam te ampulki



Neko_82 - Sro 03 Lut, 2010 12:44
Ja od dzis zaczynam pić pokrzywe, ale zmieszaną z mięta, bo sama mi nie podchodzi za nic mimo że lubię zioła... Ponoć oprócz oddziaływania na włosy, oddziaływuje też na skórę, ale to inny temat.



malena - Sro 03 Lut, 2010 14:38
Ja zawsze inwestuje w dobry szampon i odzywkę/maskę do włosów i wolnych chwilach staram się ją nakladać.

Chcialam też zaczać łykac skrzyp lub jakąś belissę, żeby poprawić cere, paznokcie i włosy, ale nie wiem, czy to cokolwiek działa?



olka84 - Sro 03 Lut, 2010 18:12
malena, to zalezy od organizmu...juz gdzies o tym pisalysmy...kazda miala inne odczucia i zmiany...niektore w ogole nic nie zauwazyly...



kinga - Czw 04 Lut, 2010 09:46
pierwsza szlanka naparu z pokrzywy już za mną, będę pić 2 razy dziennie. Czekam na rezultaty



chori - Czw 04 Lut, 2010 18:01
widze ze coraz wiecej nas pije herbate z pokrzywny... mi ona o dziwno smakuje... wiec pije ja i pije... 2 razy dziennie



Lenka - Czw 04 Lut, 2010 18:54
mi też smakuje:) ale ja ogólnie uznaje tylko ziołowe herbaty...



jadzia88 - Czw 04 Lut, 2010 21:00
napar z pokrzyw to ja po wystygnięciu na włosy wylewam (tzn. płucze po myciu)



awerilla - Czw 04 Lut, 2010 21:24
Tak czytam o tych naparach i może się tez skuszę, ja łykam cały czas belisse i może coś tam pomaga na włosy i paznokcie przy okazji też.



pikolinka - Czw 04 Lut, 2010 21:41
ja dzisiaj zapodalam sobie capivit piekne wlosy, ciekawe czy bedzie działał



lilijka - Czw 04 Lut, 2010 22:27
pikolinka, ja brałam przez kilka dobrych miesięcy i żadnego efektu. Mi pomógł zdecydowanie Merz special. Problem z wypadanie włosów się skończył. Pewnie to zasługa też innych zabiegow, ale jestem przekonana, ze mi pomógł.



malgorzatkar - Czw 04 Lut, 2010 22:35
lilijka, a mi merz special tylko na uszczuplenie portfela pomagał... łykam belissę, jak mam problemy z paznokciami a na włosy skrzyp polny kupowany w rossmanie



Karolcia - Pią 05 Lut, 2010 08:52
Z witamin na włosy łykam Vitapil- znacznie mniej mi wypadaja



Wercia - Pią 05 Lut, 2010 10:14
Karolcia, również polecam Vitapil

 

Powered by WordPress dla [Świat Xylonytu]. • Design by Free WordPress Themes.